Chudniemy na jesieni!

Zazwyczaj to wiosna jest aktywatorem naszych marzeń o szczupłej sylwetce. Wizja zbliżających się wakacji, urlopu nad morzem czy nad jeziorem sprawia, że zaczynamy przykładać się do ćwiczeń, wykupujemy karnety na siłownię, jemy mniejsze porcje i wybieramy zdrowsze potrawy. Wiosna i lato dodatkowo sprzyjają chudnięciu, gdyż mamy wtedy więcej czasu na spacery, pogoda zachęca do aktywnego wypoczynku, a na bazarku znajdziemy mnóstwo świeżych owoców i warzyw. Dieta na wiosnę jest więc dużo prostsza. Niestety jesienią znacznie trudniej się zmotywować.
Wiele osób zastanawia się jak pozbyć się brzucha i tłuszczu z ud w czasie chłodniejszych miesięcy, od września do marca. Na szczęście istnieje kilka prostych sposobów na to, aby także w okresie jesiennym i zimowym zgubić kilka zbędnych kilogramów.
Po pierwsze- dieta! Ale nie mam na myśli odmawiania sobie wszystkiego i zjadania tylko mrożonych warzyw czy importowanych owoców. Rozejrzyjmy się dookoła co w danym sezonie jest popularne i skupmy się na przygotowaniu potraw z łatwo dostępnych produktów. Całą jesień i zimę mamy do dyspozycji dynie. Jest ich kilkanaście odmian, a każda bogata w witaminy, smaczna i zdrowa, opóźniająca procesy starzenia i wspomagająca w ochronie przed nowotworami. Dyni nie trzeba przedstawiać, warto natomiast włączyć ją do swojej diety i spożywać nawet pięć razy w tygodniu! Każdy z nas powinien znaleźć swój ulubiony smak, swoją ulubioną odmianę i dodawać ją do potraw. Możemy piec dynię i podawać jako dodatek do mięsa, można przyrządzić z niej zupę dyniową na mleku kokosowym i zachwycić wszystkich tym orientalnym smakiem. Można pokusić się o przygotowanie ciasta dyniowego z cynamonem i gałką muszkatołową. Dynia dodana do porannej owsianki wraz z cynamonem i brązowym cukrem cudownie nas rozgrzeje. A łyżeczka pasty z dyni nada naszej kawie latte typowo jesiennego smaku. Dynia nie jest tucząca więc warto o niej pamiętać przy okazji jesiennych potraw.
Po drugie- ruch! Chociaż jesienna słota nie zaprasza do spędzania długich godzin poza domem wykorzystajmy ostatnie promienie słońca na długie spacery po lesie lub parku. Dzieci będą zachwycone możliwością zbierania kasztanów i żołędzi, pies należycie się wybiega, a my zrelaksujemy się wśród szumu drzew. Leśne spacery na świeżym powietrzu sprawią, że będziemy bardziej dotlenieni, lepiej będzie nam się spało, cera zyska zdrowszy odcień, a także nabędziemy odporności. Nawet nie zauważymy kiedy a dodatkowe kilogramy zaczną znikać. Zanim jeszcze spadnie śnieg wyszperajmy z piwnicy nasz rower i choć w weekend udajmy się na kilku kilometrową przejażdżkę, aby podziwiać świat skąpany w jesiennych barwach.
Choć na to, jak pozbyć się brzucha znaleziono wiele tabletek i suplementów diety starajmy się korzystać z nich jedynie w ostateczności. Jesień i zima bywają ponure i skąpane w deszczu i śniegu, jednak z odpowiednim ubiorem i z kubkiem rozgrzewającej herbaty w dłoni możemy śmiało wybrać się na długi spacer po parku czy lesie podziwiając zmieniające się drzewa i gubiąc jednocześnie nadliczbowe kilogramy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *