Składanie poszetki – 3 sprawdzone sposoby

Żółta, w prążki czy haftowana? Poszetka to nie tylko dodatek do stroju każdego eleganckiego mężczyzny, ale również ważny element wyrażający styl. Przy jej wyborze oprócz wzoru istotny jest także sposób złożenia, który im bardziej dokładny, sprawi lepsze wrażenie.

Dawniej nosili ją tylko gentlemani, dzisiaj może ją założyć każdy, kto chce dodać sobie szyku i uroku. W przypadku poszetki idealnie sprawdza się powiedzenie „Diabeł tkwi w szczegółach” – mały prostokątna lub kwadratowa chusteczka może sprawić, że zwykły płaszcz lub garnitur zostanie odmieniony nie do poznania.

Co za dużo to niezdrowo

Męska elegancja jest bardzo tradycyjna i raczej nie pędzi za najnowszymi trendami. Ma to wpływ na dobór dodatków – sprawdza się zasada, że im mniej ozdobników otacza męski garnitur, tym lepiej. Także poszetka nie lubi ekstrawaganckich połączeń. Najlepiej, jeśli kolorystycznie będzie dobrana do krawatu i koszuli. Na pierwszy rzut oka całość ma być spójna, a dopiero po bliższym przyjrzeniu się poszczególne elementy mogą być bardziej rozpoznawalne. Całokształt dodatków nie powinien mocno rzucać się w oczy – w końcu to osobowość mężczyzny ma dominować.

Jak złożyć poszetkę?

Podstawową zasadą jest prostota. Tak naprawdę wystarczy poznać zaledwie kilka popularnych sposobów układania poszetki, by efekt był zadowalający.

TV FOLD

Nazwa tego stylu składania poszetki wzięła się ze sposobu składania chusteczki przez amerykańskich prezenterów telewizyjnych w latach 40-tych. Aby go osiągnąć, materiał składamy najpierw na pół, następnie kilka razy wzdłuż krótszego boku. Powstały w efekcie prostokąt powinien mieć szerokość kieszonki garniturowej. Po wetknięciu w nią poszetki, całość nie powinna marszczyć się ani mieć nadmiernego luzu. Pod koniec pracy prostokąt wystarczy złożyć tak, aby odrobinę go skrócić i tym samym dostosować do głębokości kieszonki. Finalnie poszetka powinna wystawać z brustaszy na około 1 cm.

Kontrolowany nieład

Jedną z prostszych i bardziej efektownych metod składania poszetki jest tzw. „puff”. W celu jego otrzymania, jedną dłonią chwytamy chusteczkę za środek i podnosimy. Drugą, przytrzymujemy w środku długości i za pomocą końcówek układamy w kieszonce. W efekcie poszetka wygląda jak mała poduszka wystająca z kieszeni. Taka wersja przyda się podczas wielu okazji, będzie również świetnym uzupełnieniem zwykłego, codziennego stroju.

Wyszukane rogi

Do osiągnięcia efektu „rogów” przyda się sztywna, lniana chusteczka. Kiedy już ją przygotujemy, składamy, aby uzyskać róg. Następnie ponawiamy złożenie i trzymamy w dłoni kwadrat. Lekko rozchylając go, otrzymamy dwa rogi. Jeśli chcemy mieć ich więcej, jeszcze raz delikatnie rozsuwamy materiał. Kiedy dążymy do zaprezentowania jedynie trzech rogów, wystarczy że jeden z wcześniej otrzymanych włożymy do kieszeni.

Poszetka to bez wątpienia element garderoby, który sprawi, że garnitur nie będzie wyglądał nudno. Odpowiednio dobrana może być świetnym dodatkiem do stroju zarówno podczas wizyty w teatrze, jak i na co dzień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *